Baseball czy polityczny bieg?

Sport Baseball – sport, który podbił serca Amerykanów, dlaczego nie znajduje uznania w Polsce, a nawet w całej Europie? Baseball uznany został w Stanach Zjednoczonych za sport narodowy, na mecze przychodzą tysiące fanów, w szkołach organizowane są drużyny, które biorą udział w różnego rodzaju rozgrywkach. Gracze zarabiają setki tysięcy dolarów, niektórzy nawet miliony, są angażowani do reklam – można ich zobaczyć zarówno w telewizji i na billboardach, usłyszeć w radiu i przeczytać o nich w gazetach. Sport ten stał się obok Statuy Wolności, Mc’Donalda ikoną, swoistym symbolem kraju. Należy wspomnieć, że baseball jest jakby nie patrzeć zakorzeniony w kulturze Amerykanów od lat, jest dużo bardziej popularny niż piłka nożna, o czym świadczy brak sukcesów drużyny z za oceanu w wspomnianej „piłce kopanej”. Za odpowiednik baseballu w Polsce niektórzy uznają grę w palanta, jednak szansa, że stanie się on sportem narodowym jest znikoma, a sam baseball na zawsze pozostanie sportem mało interesującym Polaków. A u nas? Promuje się bieganie, jak na przykład Bieg Senatu. Tyle że ten sport nie rajcuje tak bardzo, tym bardziej, że Bieg Senatu skupia wokół siebie polityków, których nie lubimy i nie szanujemy.