Sporty walki

Sport Sporty walki znają wiele dyscyplin. W zasadzie jeśli by się uprzeć, można by śmiało powiedzieć, że można by było stworzyć Igrzyska Olimpijskie z samych tych sportów, bowiem rodzajów jest wiele, dużo dużo ponad setka. Igrzyska Olimpijskie jednak nie chcą innych niż zapasy, judo i taekwondo. Na nominacje olimpijskie czeka jeszcze wiele innych. Jujitsu, karate, kung fu, aikido, capoeira, kick boxing, boks tajski, ninjutsu, sumo, kobudo, kendo to tylko niektóre z nich. Te konkurencje cieszą się nie mniejszą popularnością co chociażby judo. Na zawody rangi mistrzowskiej przyjeżdża nawet więcej zawodników niż na mistrzostwa klasycznych zapasów. Międzynarodowy Komitet Olimpijski jednak nie chce na Olimpiadzie nowych dyscyplin opartych na sztukach walki. Być może wiele lat będziemy musieli czekać, aż w program igrzysk wejdzie jakakolwiek nowa sztuka walki. Póki co możemy cieszyć się tym, że zobaczymy na Olimpiadzie rugby i golfa. Tam jednak my, Polacy, na medale nie mamy co liczyć.

Polskie rugby na pewno do potęg światowych się nie zalicza. Od najbliższych Igrzysk Olimpijskich w Londynie, gdzie rugby będzie miało swój debiut będziemy podziwiać rywalizację najlepszych kopaczy owalnej piłki. Na pewno nie zobaczymy na Olimpiadzie Polaków, bo ci grają na dość żenującym poziomie. Co ciekawe, działacze rugby w naszym kraju noszą wysoko głowę, mimo że o tym sporcie wiedzą tyle, co po międzyplanetarnych podróżach.Tak jest na przykład w drużynie Kaskady Szczecin. Ci uważają się za polską czołówkę, a nie potrafią nawet skompletować pełnego składu. Dlatego tez grają sobie w turniejach siedmioosobowych. Ale co to za rugby siedmioosobowe? To zupełnie, jakby wysłać szczecinian do piaskownicy na konkurs budowania babek z piasku. Mamy jednak nadzieję, że niedługo do szczecina zawita trener profesjonalista, który będzie wiedział jak zbudować drużynę i zacznie zmieniać zapaleńców w zawodników z prawdziwego zdarzenia. Trzeba od razu powiedzieć, iż rugby raczej nie należy do zbyt popularnych sportów. Jest to pewnego rodzaju modyfikacja futbolu amerykańskiego, jednak chyba nieco bardziej widowiskowa. Jeśli chodzi o potęgi w rugby, to można śmiało do nich zaliczyć chociażby na przykład Anglię oraz Walię. W każdym razie ten zdecydowanie najwyższy poziom w rugby reprezentuje naprawdę bardzo niewielka grupa państw. Chyba raczej w żadnym kraju rugby nie jest sportem narodowym. Jest to bowiem zdecydowanie dość średnio popularny sport. Mogłoby być pod tym względem naprawdę zdecydowanie, zdecydowanie lepiej. Jednak warto się tym zainteresować.

Jeszcze kilka lat temu mieliśmy dwa czołowe kluby Europy w hokeju na trawie. Oba pochodziły z Poznania - był to Grunwald i Pocztowiec. Dziś hokejem na trawie nie można się pasjonować. Nasi laskarze, czy to w klubach, czy reprezentacji grają słabo i nie osiągają już takich wyników jak przed laty. Zdecydowanie: coś się złego stało z naszymi zawodnikami. Wielu fachowców przyglądających się hokeistom zgodnie twierdzi, że tajemnica klęski tkwi w braku szkolenia dzieci. Z kijem nikt się nie rodzi, każdego zawodnika trzeba szkolić przez lata zanim ten osiągnie mistrzowski poziom. Tymczasem juniorski hokej został mocno zaniedbany, a tym samym zniszczony. Z coraz większym niepokojem spoglądamy w przyszłość. Przecież nasi hokeiści reprezentowali nas na wielu Igrzyskach Olimpijskich. W Pekinie ich zabrakło i wielce prawdopodobne, że naszych laskarzy nie zobaczymy także w Londynie w 2012 roku. Oby ten czarny scenariusz się nie sprawdził.