Szczypiorniści

Sport W polskich sportach drużynowych największą sympatią cieszą się obecnie szczypiorniści. Mało kiedy się bowiem zdarzało, by Polska drużyna dwukrotnie z rzędu stawała na podium najważniejszych rozgrywek - Mistrzostwa Świata. Bogdanowi Wencie i jego podpieczonym się to udało. Dwa lata temu w Niemczech wywalczyli srebro, w tym roku brąz w chorwackim czempionacie. Takich sukcesów pozazdrościć mogą nawet siatkarze, którzy jak dotąd byli na piedestale, że o piłkarzach nożnych i koszykarzach nie wspomnimy.Polska liga piłki ręcznej budzi coraz większą ciekawość wśród europejskich znawców szczypiorniaka. Od tego roku w naszej lidze będzie grał jeden z najlepszych piłkarzy ręcznych, Duńczyk Madsen. Do Bundesligi trochę nam jeszcze brakuje, ale niewątpliwie ze wszystkich dyscyplin sportowych szczypiornistom przybywa największa ilość fanów. Nawet pojedynki ligowe gromadzą już komplet kibiców na obiektach sportowych. Piłka ręczna nie jest jakoś szczególnie popularnym sportem. Może tylko i wyłącznie po za kilkoma krajami. I tak na przykład w Niemczech piłka ręczna stoi na bardzo wysokim poziomie. Właściwie rzecz biorąc to można śmiało stwierdzić, iż niemiecka liga jest zdecydowanie najlepsza na świecie. Jeśli chodzi o polskie warunki, to jest z tym raczej dość przeciętnie. Kluby nie osiągają jakichś większych sukcesów, natomiast reprezentacja ma naprawdę bardzo wysoki poziom. Co do tego nie ma raczej kompletnie żadnych większych wątpliwości. Tym samym w Polsce piłka ręczna staje się zdecydowanie coraz popularniejszym sportem.

O korupcji w polskiej piłce nożnej można pisać książki. Wielu nawet próbowało i to ze sporym powodzeniem. I mimo że kolejni prezesi Polskiego Związku Piłki Nożnej zapowiadają walkę z tym niecnym procederem, to jednak nikt nic w rzeczywistości z tym nie robi. W piłce nożnej wciąż nie decydują faktyczne umiejętności piłkarskie, tutaj karty rozdają prominenci. Dowodem na to jest całe zmieszanie, jakie mieliśmy podczas ustalania terminarza piłkarskiej Ekstraklasy na sezon 2009/2010. klubu A, B i C niewiele mówiły. Co ciekawe, PZPN dał innym klubom promocję do najwyższej w kraju klasy rozgrywkowej, a inne będą grały - to decyzja niezawisłego Sądu. A światowi włodarze futbolu? Nie interweniują. Każdy bowiem ma w tym swój udział i każdy czerpie zyski. Zmiany nie są wskazane, bo jeszcze by się okazało, że nie zaczną wygrywać słabsze drużyny. Zresztą ciężko tu się teraz połapać, kto jest dobry a kto zły, bo nigdy nie wiadomo kto i kiedy kupił sobie zwycięstwo zanim wyszedł na plac gry.

Zapasy to najbardziej klasyczna dyscyplina sportowa. Pamiętamy, że już w starożytnych igrzyskach była to jedna z czołowych konkurencji. Oczywiście setki lat po pierwszych Igrzyskach zasady walk się pozmieniały, nie mniej zapasy wciąż nawiązują do tradycji olimpizmu. We współczesnym sporcie rozróżniamy dwa rodzaje zapasów: w stylu klasycznym i stylu wolnym. Zdecydowanie ta druga forma zapasów jest dynamiczniejsza. Tam bowiem można śmiało się pokusić o stwierdzenie, że "wszystkie chwyty dozwolone", bowiem z stylu wolnym zapaśnicy mają dużo więcej możliwości ataku. Przypomnijmy - w stylu klasycznym zapaśnicy mogą atakować tylko powyżej pasa. To oczywiście sprawia, że dużo łatwiej jest się bronić i często decyduje siła, a nie umiejętność walki zapaśniczej. Styl klasyczny jest stosunkowo powolny, co przejawia się na małą ilość akcji podczas walki. W stylu wolnym zapaśnicy mogą atakować nawet nogi, a to sprawia, że walka jest szybka i dynamiczna.